Cześć:) kończąc moje dwa aktualne balsamy (w zasadzie jeden z nich to mleczko;) postanowiłam podzielić się z Wami moja opinia na ich temat, zacznę od mleczka NIVEA
Odżywcze mleczko do ciała z formułą Hydra IQ
Moja ocena:
Mleczko ma bardzo fajnego kształtu opakowanie, dobrze się je trzyma w ręce. Zapach taki jak większość kosmetyków Nivea, dla mnie bardzo przyjemny gdyż kocham kosmetyki tej firmy. Konsystencja kosmetyku jest bardzo na plus gdyż jest lekka, i szybko się wchłania w nasze ciałko. skóra po tym kosmetyku jest bardzo gładka i mega nawilżona. Mleczko jest tez bardzo wydajne i opakowanie 250 ml spokojnie wystarczy nam na 2-3 miesiące w zależności od zapotrzebowania naszej skóry na jego aplikację. Często bywa na promocji mój akurat udało mi się kupić za 9,99zł :)OCENA: 10/10
Liren body arabica Cafe Latte
Moja ocena:
Balsam tak jak obiecuje producent stopniowo tworzy na naszej skórze opaleniznę. Po 2-3 aplikacjach zauważamy złocisty odcień naszej skóry. Nie tworzy żadnych smug a tym bardziej plam. Zapach balsamu jest mmmm cudny. Jest to istny deserek dla naszej skóry. Delikatnie nawilża ją i przy regularnym stosowaniu poprawia jej kondycję. Niestety jest on mało wydajny, opakowanie średnio wystarcza na 4 tygodnie. Cena ok 12 zł.
OCENA: 8/10
Oba produkty serdecznie polecam:)




Fajny blog, ciekawe opinie o kosmetykach, szczególnie zachęcił mnie ten "mmmm cudny" zapach balsamu Lirene, będę musiała go wypróbować :) obiecuję zaglądać tutaj częściej :) Pozdrawiam - Justyna
OdpowiedzUsuńi koniecznie prosze o napisanie czy Tobie też przypadł do gustu,pzdr.
Usuń